O mnie/About me

Wszyscy robią zdjęcia. Ja je obrabiam

ja

Witam! Nazywam się Aleksandra Galert i jestem marzycielką. Założyłam Fotoimaginarium, ponieważ chciałam, żeby obróbka zdjęć przestała być dla zwykłych śmiertelników czymś nieosiągalnym, odległym i nieznanym. Wiele osób nawet nie zdaje sobie sprawy, jak wiele może zyskać zdjęcie po nawet niewielkiej korekcie. Nie chodzi mi tu o nadużywanie słynnego Photoshopa i przekłamywanie rzeczywistości, ale o upamiętnienie wspaniałych chwil i pomysłów. Nawet najlepsze aparaty maja ograniczenia techniczne, które można zniwelować w programach graficznych. Zwykłym zdjęciom z wakacji często wystarczy dodać odrobinę kontrastu, by barwy i zapachy, które staraliśmy się uwiecznić przemówiły nie tylko do nas, ale i do tych, z którymi się nimi dzielimy. I właśnie dlatego tu jestem.

Kim w takim razie jestem? Jestem studentką fotografii w Warszawskiej Szkole Fotografii i prawa na Uniwersytecie Łódzkim. Tak, wiem, ze to nietypowe połączenie. Dodatkowo jestem również absolwentką Filologii Hiszpańskiej oraz Szkoły Muzycznej. Tak szerokie wykształcenie w połączeniu z licznymi podróżami są niewyczerpanym źródłem inspiracji i kreatywności, które tylko czekają, by je wykorzystać. Zdjęcia obrabiam od lat, a od jakiegoś czasu projektuje również okładki do książek, co sprawia mi szczególną radość, gdyż, jak to ujął mój chłopak: ” książki to moja druga skóra”.

Nad obróbka mogę siedzieć godzinami i nie zauważyć upływu czasu. Lubie pracować nad zdjęciami, wydobywać ich piękno oraz odkrywać nieznane światy w projektach. A przede wszystkim lubię spełniać marzenia.

Ps. Jestem też fotografem, a tutaj możesz zobaczyć moje prace fotograficzne.

logo full

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Everybody takes pictures. I edit them.

Hello! My name is Alexander Galert and I’m a dreamer. I created Fotoimaginarium, because I wanted the photo editing to cease being something unattainable, distant and unknown for ordinary people. Many people do not even realize how much an image can gain after even a small correction. I’m not talking about using too much of the famous Photoshop and falsing the reality, but to commemorate great moments and ideas. Even the best camerass have technical limitations that can be overcome in graphic softwares. The ordinary holiday photographs often need just a bit of contrast to make the colors and smells that we tried to capture appeal not only to us but also to those with whom we want to share them. And that’s why I’m here.

Who am I, then? I am a student of photography at the Warsaw School of Photography and law at the University of Lodz. Yes, I know that this an unusual combination. In addition, I am also a graduate of Spanish Philology and the School of Music. Such a broad education in conjunction with numerous trips are an inexhaustible source of inspiration and creativity just waiting to be used. I’ve been working on pictures for years, and since some time I’ve  also been designing book covers. That gives me special joy, because, as my boyfriend said it: “the books are my second skin.”

I can spend hours on processing the pictures and not even notice the passage of time. I like to work on images, extract their beauty and discover unknown worlds in my projects. And most of all I like to make dreams come true.
Ps. I am also a photographer, and here you can see my photographic works.